sobota, 9 listopada 2013

Kobiecość w złotej buteleczce u 'Keep calm & be beautiful'

Przez większość dni w roku cieszę się, że jestem kobietą. Wyjątkiem jest tylko jeden dzień każdego miesiąca - pierwszy dzień okresu, kiedy to dosłownie wyję z bólu i marzę, by nagle jakimś cudem zamienić się w mężczyznę. Na szczęście w pozostałe dni takie myśli nie chodzą mi po głowie - po prostu cieszę się, że jestem kobietą i podkreślam to na różne sposoby. Jednym z nich - poza makijażem, strojem, fryzurą i oczywiście zachowaniem - jest zapach. Jakiś czas temu odkryłam perfumy, które - chociaż nie pochodzą z Sephory czy Douglasa, ich zakup nie pochłania z konta połowy średniej pensji - są aktualnie moimi ulubieńcami (zaraz po niespełnionej zapachowej miłości - Dior J'adore). Jest to zapach, który nie każdemu się podoba, jednak ja jestem w nim zakochana. Moim zdaniem to esencja kobiecości zamknięta w złotej buteleczce. Przed Wami Oriflame More by Demi EDP...wiecej KLIKNIJ TUTAJ
 

 
 

10 komentarzy:

  1. Jeżeli pachnie tak ładnie jak wygląda to muszę go wyprubować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nienawidzę, gdy perfumy ładniej wyglądają niż pachną. ;/

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje ulubione zapachy to;
    Cerruti 1881 na dzien
    Mariella Burani na wieczorowe wyjscia
    Zielony Hermes na komary, naprawde dziala
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O żadnym z nich nie słyszałam. ;o

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Minimalistyczna i jednocześnie bardzo elegancka. :)

      Usuń