niedziela, 15 grudnia 2013

Barwa, Siarkowa Moc, Antybakteryjny krem matujący u 'Akademia Urody'

Witajcie kochani. Dzisiaj zerwałam się z łóżka o świcie aby przygotować dla was kolejny post. Za chwilę uciekam. Najwyższa pora zacząć przygotowywać dom na święta. A jak u was? Porządki idą pełną parą? Na dzisiaj przygotowałam recenzję kremu dla wielu z was doskonale znanego i przez wiele uwielbianego. Jest to antybakteryjny krem matujący Barwy, który otrzymałam w ramach współpracy z tą właśnie firmą. Od producenta: Krem polecany jest do codziennej pielęgnacji cery z problemami trądzikowymi. Specjalnie dobrany zestaw składników aktywnych pozwala na skuteczną walkę z objawami trądziku i nadmiernym błyszczeniem się skóry. Krem błyskawicznie matuje skórę na wiele godzin nadając jej pudrowy wygląd. Zamyka rozszerzone pory, skutecznie zwalcza pryszcze i przeciwdziała ich ponownemu powstawaniu. Chroni przed szkodliwym działaniem promieni UV, pozostawia skórę aksamitnie gładką i świeżą. Składniki aktywne: siarka, krzemian glinowo-magnezowy, tlenek cynku, multifruit extract, naturalne pochodne oliwy z oliwek, alantoina, masło shea...wiecej KLIKNIJ TUTAJ
 
 
 
 

34 komentarze:

  1. Miałam dwie próbki tego kremu. Rzeczywiście świetnie i na długo matuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. do mojej też nie, ale mojej koleżance się przyda

      Usuń
    2. Do mojej jak najbardziej ;)

      Usuń
    3. siarka...alergizuje nie raz...

      Usuń
    4. dla mnie jak najbardziej ;D

      Usuń
  3. Teraz gdy zobaczylam ten post przypomnialo mi sie ze czytalam bardzo pozytywne recenzje na temat tego kremu , mam jakies dziwne wypryski ostatnio moze by sie sprawdzil...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie mi się koleżanka żaliła, więc chyba jej podeślę stronke

      Usuń
    2. Może kup jej na święta ;)

      Usuń
    3. To raczej nie byłby dobry prezent. ;/

      Usuń
  4. nie dla mnie, ale mam komu polecić:)

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię kosmetyki z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam z tej serii mydło i to była kosmiczna pomyłka.

    OdpowiedzUsuń