poniedziałek, 9 grudnia 2013

Moja walka ze zmarszczkami mimicznymi u 'Cat's little corner'

Zmarszczki mimiczne. Mam suchą cerę, dużo się uśmiecham, trzydziestka już puka do moich drzwi :) Te wszystkie wskazówki prowadzą do jednego wniosku: moja skóra jest podatna na wcześniejsze starzenie. Jak sobie z tym radzę? Od niedawna używam kremów i innych specyfików (serum) które mają za zadanie spowolnić proces marszczenia :DTo moje pierwsze kosmetyki, które mają za zadanie rozprawić się ze zmarszczkami, więc nie mam żadnego punktu odniesienia ani porówania. Serum z kwasem glikolowym zaczęłam niedawno. Kremy marki StriVectin-SD są już na wykończeniu. Jak uda mi się je zdenkować napiszę kilka słów. Teraz zdradzę tylko, że jestem zadowolona z ich działania...wiecej KLIKNIJ TUTAJ
 
 
 
 

26 komentarzy:

  1. Osoba, która wymyśliła zmarszczki mimiczne powinna się wstydzić. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Na szczęście jeszcze mi obcy.

      Usuń
    2. :) coś czuję że i mnie to niedługo dopadnie

      Usuń
  3. Ja na szczęście nie mam z nimi na razie problemów ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie posiadam jeszcze zmarszczek.

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Gdy robię dziwne miny to też je mam.

      Usuń
    2. Ja też miałam, ale po kuracji kwasem mlekowym zniknęły. ^^

      Usuń
    3. Nigdy nie słyszałam o tej kuracji.

      Usuń
  6. ahhh zmarszczki , niestety tez musze podjac z nimi walke

    OdpowiedzUsuń