środa, 18 czerwca 2014

Tokyo Tower u 'ananaStory'

Nareszcie przyszła pora na zwiedzenie kolejnego z symboli Tokio czyli brzydką, czerwono-białą, stalową wieżę.Dzień zaczęliśmy od pożywnego śniadania u  Alladyna. Czyli płacisz raz i jesz do oporu w wersji tureckiej. Jedzenia było dużo, to prawda, ale nie powalało jakością.Po zimnym śniadaniu i wykupieniu biletów, wjechaliśmy na górę. Widok, jak to widok na wielkie miasto. Podobny, a za darmo, miałyśmy z Zosią z platformy widokowej w ratuszu...wiecej KLIKNIJ TUTAJ
 

21 komentarzy:

  1. Wow! Fajne miejsce i smaczny posiłek!

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Oh! Gdybym mogła tak podróżować....

      Usuń
    2. W ogóle cały kraj jest świetny ;)

      Usuń
  3. muszę przyznać, że jest tam ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudownie byłoby to móc zobaczyć na własne oczy;-))

      Usuń
    2. bardzo ładnie, co ja bym dała żeby móc podziwiać takie widoki :)

      Usuń
  4. jedzenie wygląda bardzo ładnie, szkoda tylko że nie powalało jakością :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale trzeba przyznać, że widoki z góry są bardzo ładne :)

      Usuń
    2. Lęk wysokości nie wskazany;-D

      Usuń
    3. czyli nie dla mnie bo niestety się z nim zmagam :)

      Usuń
  5. Piękny widok z lotu ptaka na miasto;_))

    OdpowiedzUsuń
  6. chyba zacznę zbierać kasę na taki wyjazd :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja przyjaciółka jedzie tam na wakacje w sierpniu. Aż jej zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Super zdjęcia a jedzenie wygląda bardzo smacznie

    OdpowiedzUsuń
  9. pyszne jedzonko i świetne widoki- moje ulubione rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń