wtorek, 10 grudnia 2013

KUKSTAJL - Tarta waniliowo-owocowa u 'Art Attack'

Rodzina wróciła. Wiecie jak to jest, a jak nie wiecie to Panowie Wam powiedzą - LINK. Szczególnie, że zawsze jest nas w domu szóstka, a tu nagle zostałam sama. Niby fajnie, ale jakoś tak nieswojo, niby luz, ale trochę za cicho, niby święty spokój, ale w miarę upływu czasu tracił na wartości. W każdym razie szybko minęło, są z powrotem, trzeba było ich godnie przywitać. W końcu przecież się stęskniłam. O tym, że błogiej ciszy będzie za chwilę brakowało nikt na razie nie wspomina...Poczwórna imprezka - powrót, spóźnione urodziny mamy, spóźnione imieniny siostry i urodziny taty in spe. A na tę okazję wypróbowana wcześniej tarta z owocami. Wiem, że chcecie przepis, bo zgarnęła ponad trzydzieści lajków na fejsie. Zdadzam Wam więc mój lajfstajl, drimstajl, kukstajl. Też przywitajcie tak familię, a co...wiecej KLIKNIJ TUTAJ
 
 
 
 

96 komentarzy:

  1. smakowicie wygląda, jesień i zima sprzyjają wszelkiego rodzaju wypiekom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakoś trzeba sobie osłodzić ten czas:D

      Usuń
    2. Macie rację dziewczyny, ja też kocham zimowe wypieki

      Usuń
    3. Zwłaszcza te przypominające lato. ^^

      Usuń
  2. Jakoś lubię się stęsknić, bo potem doceniam moich bliskich :) dziękuję za miłe słowa i dodanie mnie do listy blogów, pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My również pozdrawiam ;)

      Usuń
    2. tesknota... dzieki niej sie wiele rzeczy docenia!

      Usuń
    3. Ja też tak mam, ale czasem po spotkaniu cały ten czar znika. :<

      Usuń
    4. No niestety

      Usuń
  3. jejku, ale bym to zjadła! nie mogę patrzeć na takie pyszności <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hymm.... ja też

      Usuń
    2. Ale przynajmniej od patrzenia się nie tyje. :p

      Usuń
  4. Jeszcze nigdy żadnej tarty nie jadłam, jestem ciekawa jak smakują. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nigdy jej nie jadłam, chyba w końcu upiekę jakąś.

      Usuń
    2. polecam polecam! na wiosne truskawkową, a na chłodniejsze dni z mięsem i sosem pomidorowym- tarta alla bolognese :) mam przepis na blogu!

      Usuń
    3. O takiej z mięsem nigdy nie słyszałam

      Usuń
    4. to zerknij do mnie, totalnie polecam <3

      Usuń
    5. Chętnie zobaczę. Truskawkowa brzmi ciekawie, chyba nie wytrzymam do wiosny. :)

      Usuń
    6. ja już zrobiłam jak zobaczyłam chińskie truskawki w sklepach :D niby smak nie ten sam, ale wzrokowo... mniam!

      Usuń
    7. Muszę zajrzeć na Twojego bloga

      Usuń
    8. Kiedyś kupiłam truskawki w sklepie i były okropne, od tego czasu wolę kupować te na targu. ^^

      Usuń
    9. Też kiedyś tak miałam

      Usuń
  5. ale bym zjadła taką wakacyjną tarte!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko gdzie teraz znaleźć takie piękne owoce

      Usuń
    2. zamroziłam sobie niby na zimę, ale już zdążyłam wyjeść :D

      Usuń
    3. owoce można kupić mrożone, albo zrobić z tych które są w sklepach, wg swojego uznania.

      Usuń
    4. No niby można, ale to nie to samo co świeże prosto z ogrodu ;))

      Usuń
    5. jeszcze troche... i troche.. i toche... i beda truskawki :D

      Usuń
    6. raceczej duzo duzo tych troche az beda truskaffeczki... lol dobre

      Usuń
    7. A można dodać takie mrożone?

      Usuń
    8. to super!

      Usuń
  6. Nigdy nie robiłam tarty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chętnie bym zrobiła, ale nie mam blaszki do tarty. :<

      Usuń
    2. Ja te nie ;((

      Usuń
  7. Jestem głodna! Muszę ta tartę zrobić.Wygląda "przesmacznie"!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojjj tak wygląda obłędnie:))

      Usuń
    2. Może nie tak drastycznie ;p

      Usuń
    3. Nie polecam jedzenia ekranu. p

      Usuń
    4. ja również

      Usuń
  8. Cieszę się że tarta na tyle się spodobała że tu wylądowała :) Polecam wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak smakowicie wygląda! Ale teraz nigdzie nie znajdę świeżych owoców na wierzch tarty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a nie mroziłaś sobie nic?:) jak coś to zrób z innymi owockami!

      Usuń
    2. Ja też mam dużo mrożonych, chyba wykorzystam

      Usuń
    3. Ja nigdy nie mrożę, z nadmiaru zawsze robię soki. :)

      Usuń
    4. Też tak można

      Usuń
  10. Ja ostatnio piekę sernik kakaowy na specjalne życzenie męża ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i tak sie zaczyna slinotok, tutaj tarta a tam serniczek... no mniam mniam

      Usuń
    2. Nigdy nie jadłam sernika kakaowego.

      Usuń
    3. Chodzi o sernik ze spodem kakaowym? o.o

      Usuń
    4. A pewnie tak!

      Usuń
  11. takie niewiniatko a slinka cieknie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w 100% się zgadzam

      Usuń
    2. Takie niewiniątko, a sprawia, że nagle tyjemy. :<

      Usuń
    3. No niestety

      Usuń