wtorek, 10 czerwca 2014

Kawowy peeling do ust a'la Pat&Rub ♥ │Home Made u 'Kosmetyczna Wyspa'

Przy okazji recenzji peelingu kawowego Pat&Rub (znajdziecie tutaj), obiecałam, że zrobię podobny zdzierak. I oto jestem z recepturą - starałam się, by była bardzo zbliżona do oryginału. Na ile mi to wyszło, pozostawiam Waszej ocenie:). Tymczasem mam przyjemność przedstawić Wam sposób  na Peeling do ust kawowy a'la Pat&Rub...Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że można wziąć cukier z miodem i też zadbać o usta... Acz myślę, że ekscytujące jest poczucie, iż mamy prawie oryginał, wydziergany własnymi łapkami i nie musimy polować na promocje:). Ilość składników, opracowałam na 40 g peelingu - oryginał ma 25 g. Z całych sił starałam się , przybliżyć do sklepowego specyfiku,  jednak receptura, nie jest jego idealną kopią. Ale po kolei... Zacznijmy od rozszyfrowania składu peelingu z P&R..wiecej KLIKNIJ TUTAJ


22 komentarze:

  1. Lubię kosmetyki z kawą, fajny pomysł na peeling a'la Pat & Rub.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja właśnie wręcz przeciwnie, ponieważ nie lubię jej zapachu ;(

      Usuń
  2. a super przepis, peeling wyglada jak risotto..:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny pomysł ja robiłam peeling kawowy ale tylko do ciała:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kawa świetnie działa na cellulit!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie! w ogóle wspaniale ujedrnia

      Usuń
    2. Stara mydlarnia na świetny peeling kawowy.

      Usuń
  5. Pat& Rub. Jeszcze do gruntownego wypróbowania!

    OdpowiedzUsuń
  6. Po peelingu polecam jeszcze błoto z Morza Martwego;-). Działa podwójnie

    OdpowiedzUsuń
  7. ale fajne :)
    zapraszam na pyszne ciasto! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zwykle kusisz jakimś fajnym ciachem;-))

      Usuń
  8. lubię robić własne kosmetyki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja jakoś nie umiem się przełamać chyba zbyt leniwa jestem :)

      Usuń
    2. leniwa też jestem, dlatego robię zimą i jesienią :DD

      Usuń
    3. mnie żadna pora nie zachęca do ruszenia tyłka ;p

      Usuń
    4. Ja robię w większość swoje kremy i mazidła. Jestem alergikiem i uczula mnie większość komercji;-)). Niestety. Fajnie mają kobiety, które mogą używać wszystkich mazideł;-))

      Usuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne, fajnie, czas coś zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj tego: - mazidło do przesuszonych rąk:
      1 łyzka oliwy z oliwek, odrobina soku z cytryny- zamieszaj
      dodatkowo wmasuj w dłonie nieco wazeliny kosmetycznej przed położeniem tego mazidła.
      Efekty są przecudowne. Stosuj na noc;-))

      Usuń