Hej dziewczyny :) Dziś kolejna szybka notka :D Tym razem
zapraszam Was na makijaż, który poczyniłam około 6 rano i specjalnie zrobiłam
zdjęcia, aby się nim z Wami podzielić. Niestety, z racji pory wczesnej kompletnie
wypadło mi z głowy zamrugać do Was, lekkie niedociągnięcie też jest... ale mam
nadzieję, że wybaczycie :) Make-up to efekt zabawy cieniami Glazel, które
opisałam jakieś dwie notki temu. Miałam ochotę wypróbować czerwień w połączeniu
z pastelową pistacją i tak zrobiłam :) Poniżej taki trochę krzywo sklecony
schemat, co gdzie wylądowało...wiecej KLIKNIJ TUTAJ
