Nie wierzę, że nie pokazałam Wam mojego najnowszego nabytku! Co prawda zdjęcie
pojawi się też w zbiorowym poście ale to coś jest tak piękne, że muszę poświęcić
mu oddzielny post. Mowa tu o cudeńku z limitowanej edycji French Ballerine od Lancome -
Blush Highlighter. Opakowanie jest słodko dziewczęce, prawda? Środek też jest przeuroczy, delikatny
róż, który pasuje chyba do każdej cery. Mój egzemplarz jest jeszcze nieśmigany -
boję się go naruszyć dlatego jedynie wyjmuję go co jakiś czas z pudełka i patrzę
;)...wiecej KLIKNIJ TUTAJ