Cześć! Przychodzę dziś do was z recenzją paletki Makeup Revolution Matte Brights. Firma oferuje w większości bardziej stonowaną kolorystykę, dlatego skusiłam się na tę. Paletka kolorystyką przypomina Sleek Ultra Matte Brights, jednak z jakością jest tutaj zdecydowanie gorzej. Jak Iconic 3 była dla mnie rewelacją, ta niestety jest przeciętna... nawet bardzo. Zacznę od tego, że kolory są bardzo kiepsko napigmentowane. Przy pierwszym 'spotkaniu' zawsze sprawdzam cienie palcem i większość z nich była o wiele jaśniejsza niż ich 'realny' wygląd. Piszę, że większość, bo niektóre są nie do wyjęcia z palety - błękitny i łososiowy nie dają się nałożyć na nic...wiecej KLIKNIJ TUTAJ
