Autorzy pisza: "O tym, że Halloween się zbliża nie da się zapomnieć ani na sekundkę. Witryny sklepowe, reklamy kostiumów, udekorowane domy - wszystko to krzyczy (już od miesiąca:P), żeby się odpowiednio przygotować.
A jak wiadomo, nie ma Halloween bez wydrążonej dyni! ;) W zeszłym roku potraktowaliśmy sprawę po macoszemu, w związku z tym teraz nastawiliśmy się na w pełni amerykańskie doświadczenie i Halloweenowe szaleństwo zaczęliśmy od odwiedzenia dyniowej farmy. Remlinger farms znajduje się niecałą godzinę drogi na wschód od Seattle. Jest to przeurocza farma i godny podziwu biznes - od późnej wiosny aż do zimy można kupić tu sezonowe specjały (owoce, warzywa, drzewka choinkowe), przetwory czy alkohole. Obecnie króluje tu dynia i parujące kubki jabłkowego cydru, ale już za chwilę, już za momencik zacznie się szał choinkowy:)...wiecej [KLIK przekierunkowanie na bloga 'Bezsenność w Seattle']
A jak wiadomo, nie ma Halloween bez wydrążonej dyni! ;) W zeszłym roku potraktowaliśmy sprawę po macoszemu, w związku z tym teraz nastawiliśmy się na w pełni amerykańskie doświadczenie i Halloweenowe szaleństwo zaczęliśmy od odwiedzenia dyniowej farmy. Remlinger farms znajduje się niecałą godzinę drogi na wschód od Seattle. Jest to przeurocza farma i godny podziwu biznes - od późnej wiosny aż do zimy można kupić tu sezonowe specjały (owoce, warzywa, drzewka choinkowe), przetwory czy alkohole. Obecnie króluje tu dynia i parujące kubki jabłkowego cydru, ale już za chwilę, już za momencik zacznie się szał choinkowy:)...wiecej [KLIK przekierunkowanie na bloga 'Bezsenność w Seattle']












