Spełniając swoje chciejstwo, nie wiedziałam jeszcze do czego będę je używać. Czytałam o nich różne opinie, zawsze mnie ciekawiły. Pewnego pięknego dnia zaglądając do apteki, trafiłam na świetną promocję. Promocję tą zauważyłam nie tylko w swoich aptekach, ale też w internetowych. Jak pamiętacie, miałam je na swojej chciejliście, moje życzenie musiało się spełnić, to był odpowiedni znak. W kartoniku, oprócz olejku o pojemności 50ml, była też miniaturka rozświetlającego 10ml, oraz miniaturka kremu. Dziś jednak będę pisać o samych olejkach. Krem czeka na swoją kolejkę. Olejki zaczęłam używać oba od razu, z tym że ten mniejszy okazyjnie, jak nazwa mówi, dla rozświetlenia. Zacznę od tego bez drobinek. Olejek Huile Prodigieuse, występuje w różnych pojemnościach: 50ml i 100ml. W moim posiadaniu jest mniejsza pojemność, czyli 50ml. Na początek wystarczy...wiecej KLIKNIJ TUTAJ
